Bidony rowerowe



Bidon rowerowy - w górach obowiązkowy

Bidon na rower Topeak

Wyjazdy w góry to idealny pomysł na podjęcie aktywności fizycznej. Bez względu na to jak będzie ona wyglądać, to przyniesie dla naszego organizmu wyłącznie korzyści. Warto tutaj podkreślić, że stereotypy mówiące o tym, że uprawianie sportu w górach, czyli chociażby jazda na rowerze, jest trudne i niebezpieczne, nie zawsze są prawdziwe. Oczywiście, rowerzyście poruszającemu się po górskich trasach nie może zabraknąć zdrowego rozsądku, jednak jest on wymagany podczas każdej wykonywanej czynności. Należy też wyjaśnić, jak wygląda specyfika poruszania się rowerem po górach i na co trzeba zwrócić szczególną uwagę.

Przede wszystkim jazda po górach ze względu na duże różnice w wysokościach terenu jest niezwykle wyczerpująca. Jak wiadomo częste podjazdy oraz szybsze tempo sprawiają, że każdy rowerzysta intensywnie się poci, zatem bardzo ważne jest uzupełnianie płynów. Poza tym odpowiednie nawodnienie może zminimalizować wyczerpanie ciała. Szczególnie jest to ważne w okresie wakacyjnym, gdyż wtedy w górach świeci słońce, panuje wysoka temperatura powietrza i w szybki sposób można doprowadzić do niebezpiecznego odwodnienia organizmu.

Rozwiązaniem tego problemu jest przewożenie ze sobą bidonu z piciem. Oczywiście bidon nie jest niezbędny ludziom poruszającym się rowerem po mieście, gdyż można tam w każdej chwili zatrzymać się i dokonać gdzieś zakupu napojów, jednak na górskich trasach spotkanie sklepu jest bardzo mało prawdopodobne. Pozostaje tylko pytanie, dlaczego korzystać z profesjonalnego naczynia, zamiast zabrać ze sobą w plecaku butelkę wody mineralnej czy sok.

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że korzystanie z bidonu jest o wiele wygodniejsze, gdyż jest on wkładany do specjalnego koszyczka znajdującego się na ramie roweru. W związku z tym nie trzeba wieźć na plecach krępującego ruchy, powodującego obtarcia i pocenie plecaka.

Kolejną zaletą popularnego rozwiązania jest możliwość korzystania z niego podczas jazdy rowerem bez robienia przymusowego postoju. Bidon można bez problemu wyciągać z koszyczka jedną ręką. Z kolei szukanie butelki w plecaku bez zatrzymywania się jest trudne i może być niebezpieczne. Jest to szczególnie ważne dla ludzi, którzy jeżdżą po górach bardziej profesjonalnie.

Będąc przy temacie bidonowego koszyczka, warto wyjaśnić, jak powinien on być zamontowany. Trzeba pamiętać, że jazda w górach to także liczne zjazdy i zakręty, które pokonuje się ze znaczną prędkością. Zatem koszyczek powinien być dobrany i zamontowany w taki sposób, aby bidon z niego nie wypadł. Koszyczek taki wykonany jest z aluminium, stali nierdzewnej, włókna węglowego albo tworzyw sztucznych. Oczywiście wybór materiału decyduje o wadze koszyczka, a także o jego cenie. Jak wspomniano, koszyk mocowany jest przeważnie na ramie rowerowej - obecnie większość rowerów posiada specjalne gwintowane otwory, do których bez problemu można go przytwierdzić. Zakup takiego koszyczka to wydatek nieprzekraczający 30 złotych.

Wracając już do samych bidonów to dobrze wiedzieć, że większość z nich wykonana jest ze sztucznego tworzywa. Tworzywo to powinno być na tyle trwałe i solidne, aby pojemnik podczas wywrotki na rowerze czy uderzenia o podłoże nie uległ uszkodzeniu. Ważne jest także, aby to tworzywo spełniało wszelkie normy bezpieczeństwa, jakie powinny przestrzegać materiały mające kontakt z żywnością. Przy tym warto podkreślić, że tańsze produkty często przechodzą zapachem przewożonych wcześniej płynów. Dość popularnym rozwiązaniem są bidony wykonywane z aluminium, jednak są one zdecydowanie droższe, a także mniej wytrzymałe. Zwykle w butelce zmieścić się może około 0,7 litra płynu i jest to optymalna ilość, jaka jest potrzebna rowerzyście podczas kilkugodzinnej wycieczki.

Wiele osób regularnie jeżdżących po górach umieszcza w swoim bidonie specjalne napoje izotoniczne mające uzupełnić w organizmie wszystkie substancje, mikroelementy i witaminy potrzebne do szybszej regeneracji. Przy tym należy zaznaczyć, że na rynku można spotkać wersje, w których da się przewozić nie tylko napoje zimne, ale także specjalne bidony termiczne, które przechowają ciepłą kawę czy herbatę. Jest to na pewno dobre rozwiązanie, jeśli podróżuje się po górach jesienią, kiedy to po kilku godzinach jazdy temperatura może się mocno obniżyć.

Sprawdzone bidony do rowerów nie są drogie, najtańsze można kupić już nawet za 10 zł. Tylko w przypadku takiego modelu trzeba liczyć się z tym, że może on ze względu na tworzywo, z jakiego został wykonany, nadawać płynom charakterystyczny zapach. Z kolei te droższe patenty renomowanych firm to wydatek rzędu 100 zł. Bardzo często bidony oferują firmy produkujące rowery, jak chociażby Giant, czy wytwarzające suplementy diety i odżywki dla sportowców, np. Isostar.



Bidon na rower jest obowiązkowym wyposażeniem

miejsce na reklamę
1999-2017 © MATinternet Zakopane :: Powered by MATcms