Błotniki rowerowe



Dlaczego warto kupić dobry błotnik rowerowy

Błotnik rowerowy Topeak

Od jakości błotników do roweru zależy przede wszystkim to, czy będziemy mieli pobrudzone plecy podczas jazdy. W warunkach miejskich błotniki w szczególności przydają się w momencie, kiedy wyruszamy w trasę tuż po deszczu lub kiedy przyjdzie nam jeździć w trakcie opadów. Wówczas po założeniu przeciwdeszczowego płaszcza nie grozi nam przemoczenie, natomiast błotnik rowerowy skutecznie ochroni dolną część pleców oraz spodnie.

W porządku, ale co w przypadku rowerów górskich, które w większości przypadków nie posiadają żadnych osłon? Nie zawsze każda osoba, która wyprawia się rowerem w góry chce wrócić cała ubłocona. W takich sytuacjach warto pomyśleć o dokupieniu błotnika, najlepiej plastikowego. Jest on względnie lekki, dlatego nie spowoduje odczuwalnego obciążenia roweru i nie utrudni jazdy. Przeważnie komplet na przód i tył z systemem łatwego montażu (Quick Release) w zupełności wystarczy, żeby zabezpieczyć się przed pochlapaniem błotem na górskich ścieżkach rowerowych. Cena takich egzemplarzy nie powinna przekraczać natomiast 150 zł.

Oczywiście można pokusić się o dokupienie już specjalistycznych wersji, które są nie tylko trwałe, ale i kompaktowe, przez co i ważą mniej i zajmują niewiele miejsca. Niektórzy producenci akcesoriów rowerowych posiadają w sprzedaży błotniki, które nie zakrywają całej powierzchni opony roweru, tylko jej konkretną część, która jest odpowiedzialna za chlapanie błotem. Modele te ważą mniej, przeważnie nie więcej niż 200 g, są też stosunkowo tanie, można je też kupić już za niespełna 40 zł.

Osoby, które naprawdę nie chcą dodawać ani złotówki więcej do swojego roweru, mogą również pokusić się o kupienie wersji… dmuchanych. Chodzi konkretnie o model błotnika AirFender firmy Topeak - obecnie dostępna jest wersja na przód i tył. Pompowanie odbywa się za pomocą pompki do roweru ze shrederem. Rowerzyści bardzo sobie chwalą to praktyczne rozwiązanie, ponieważ osłona dobrze trzyma się w miejscu i o dziwo nie telepie się na boki podczas jazdy, można więc skutecznie obronić się przed pochlapaniem. Błotniki można w razie potrzeby zwinąć i umieścić na przykład pod ramą na rowerze czy w plecaku, nie zajmują przy tym wiele miejsca. Orientacyjna cena zestawu jest jednak stosunkowo wysoka, wynosi bowiem około 300 zł.

Same błotniki to jednak nie wszystko. Zanim wybierzemy się na górskie ścieżki rowerowe trzeba wcześniej dobrze ustawić ich wysokość uwzględniając zakres amortyzacji oraz odległość płetwy od opony. Jeżeli odległość będzie za duża, niestety będziemy wyglądali, jakbyśmy wcale nie jeździli z błotnikami.



Górskie błotniki wcale nie są drogie

miejsce na reklamę
1999-2017 © MATinternet Zakopane :: Powered by MATcms