Foteliki rowerowe



Fotelik rowerowy trochę przydatnej wiedzy

Fotelik rowerowy Hamax Kiss

Coraz bardziej popularne w Polsce foteliki rowerowe w naszym kraju świecą triumfy dopiero od niespełna dekady, z kolei na zachodzie Europy początki popularności takich akcesoriów datuje się jeszcze na początek lat 80-tych XX wieku. Jest to o tyle istotne, że wypracowane już wtedy wzorce fotelików prosperują znakomicie do dziś, za jedynego konkurenta mając nieco nowsze rozwiązanie, jednak działające na innych zasadach, czyli dziecięcych przyczepek do roweru.

Wydawać by się mogło, że pomysł fotelika do roweru, który miałby służyć do transportu dziecka, to dość karkołomny pomysł – nic bardziej mylnego, ponieważ takie foteliki mają opracowane specjalne systemy montażowe, które gwarantują udźwig w deklarowanym przedziale wagowym niezależnie od tego, po jakim terenie się przemieszczamy. Solidność konstrukcji większości zwykłych fotelików rowerowych (standardowych, nie dedykowanych np. w trasy górskie) jest tak wysoka, że sprawdzą się one w każdym terenie.

Omawiając rodzaje różnych wersji trzeba dokonać podstawowego rozróżnienia na modele montowane z przodu roweru oraz w jego części tylnej.

Foteliki rowerowe przeznaczone do montażu z przodu roweru mają zapięcie mocujące przytwierdzane do ramy poziomej tuż przy kierownicy. Takie rozwiązanie zazwyczaj jest oparte na specjalnych zatrzaskach, które umożliwiają montaż bez użycia dodatkowych narzędzi (wszystko można zrobić własnoręcznie). Dodatkowym atutem są coraz częściej spotykane regulowane uchwyty, które można szybko dostosować do średnicy ramy. Regulacja zaczepu jest istotna zwłaszcza wtedy, kiedy dany model jest użytkowany zamiennie na dwóch lub większej ilości rowerów – w pełni uniwersalne wersje można bezproblemowo montować nawet na szerokich ramach damek trekkingowych. W razie wyjątkowo niestandardowej ramy zawsze można nabyć przejściówkę, która będzie z nią kompatybilna. 

Trzeba pamiętać, że spora część starszych egzemplarzy przednich nie jest montowana do przedniej części ramy, ale do sztycy kierownicy (np. Bobybike) – takie rozwiązanie przyspiesza awarię sterów, chyba że mamy nowszą konstrukcję opartą na aheadzie (tu godna polecenia jest m.in. firma Yepp Mini). Aczkolwiek i tak bezpieczniejszym dla długotrwałej eksploatacji roweru wyborem będzie fotelik montowany na ramie.

Dobrze jest przy tym przeanalizować właściwości fotelików montowanych z przodu, aby mieć świadomość ich potencjalnych wad oraz zalet. Do tych pierwszych należy z pewnością mniejszy komfort jazdy kierującego rowerem, zwłaszcza, jeśli jest to osoba wysoka lub masywna. Niestety w przypadku sporych rozmiarów rowerzysta zwykle musi zmodyfikować ułożenie ciała, gdyż zwyczajnie będzie uderzał kolanami w fotelik bądź zbyt mocno napierał na niego klatką piersiową. Do zalet przedniego siedziska należy przede wszystkim poczucie bliskości z dzieckiem w czasie jazdy oraz większy komfort psychiczny związany z tym, że jest on (wraz z maluchem) otoczony ramionami rowerzysty/rowerzystki (zwykle to właśnie panie wybierają taki sposób przewożenia swojej pociechy). Miłym dodatkiem dla dziecka podróżującego na przednim foteliku jest szyba chroniąca go przed wiatrem i owadami. W sprzedaży dostępne są modele z szybą fabryczną, można też poszukać szyby o montażu uniwersalnym.

Drugim rodzajem fotelików są modele montowane z tyłu. Zasadnicza różnica pomiędzy oboma tymi typami polega na kontakcie wzrokowym (bądź jego braku) z dzieckiem, ale dodatkowo foteliki różnią się również dopuszczalną masą całkowitą, którą mogą bezpiecznie transportować. Foteliki montowane z przodu mają w ogromnej większości limit ciężaru wynoszący do 15 kg, natomiast modele na tył mogą unieść zwykle o 7 kg więcej. W takich fotelikach dominuje zapięcie do ramy, przy czym montaż za pomocą klucza imbusowego nie zajmie więcej niż około minuty czy dwóch. Producenci dokładają specjalne wkładki dystansujące, które pozwalają na montaż fotelika na dowolnej ramie, dzięki czemu niemal każdy fotelik jest uniwersalny. Foteliki tylne mają także zapewnioną amortyzację (metalowy pręt, który służy do montażu, działa jak prosty resor), natomiast w fotelikach przednich amortyzacja jest niezwykle rzadka. Dzięki temu dziecko może lepiej znosić ewentualne wyboje na trasie.

Rozważając zakup fotelika rowerowego dobrze jest też pamiętać o normach bezpieczeństwa, które nabywany przez nas model powinien spełniać. Obecnie na terenie Unii Europejskiej obowiązuje norma  EN 14344:2004, która wyznacza standardy bezpieczeństwa fotelików dla dzieci od 9 miesiąca do 5 roku życia. Jednocześnie warto zapoznać się z wytycznymi specjalistów nt. minimalnego wieku dziecka, które będzie wożone w foteliku – wg. większej części lekarzy bezpiecznie jest przewozić dziecko dopiero od 2 roku życia.

W głównej mierze wspomniana norma zajmuje się najważniejszą kwestią związaną z bezpieczeństwem, czyli zabezpieczeniami przed wypięciem fotelika – podstawą jest tu wykorzystanie dwóch rodzajów zabezpieczeń jednocześnie. Norma reguluje też sposób montażu i punkt środka ciężkości fotelika. Ważną kwestią są także pasy bezpieczeństwa. Obecnie można wybierać pomiędzy pasami trzy-, cztero- i pięciopunktowymi - zapięcie trzypunktowe jest ustalonym minimum. Pasy zabezpieczają nie tylko podczas wywrotki, są one niezbędne również po to, by dziecko nie wypadło z fotelika w trakcie jazdy.

Najlepszą gwarancją na to, że upatrzony fotelik jest bezpieczny, jest odszukanie na nim oznaczenia normy EN 14344:2004 lub niemieckiego znaku TÜV/GS. Takie foteliki z pewnością sprawdzą się nawet podczas wymagających, górskich podróży albo podczas przemierzania innych długich tras. Poza tym lepszej jakości modele oferują przydatne dodatki, takie, jak wymienną i łatwą w praniu tapicerkę, regulowany zagłówek, oparcie czy wyściełane siedzisko.



Przedni i tylny fotelik sprawdzają się równie dobrze

miejsce na reklamę
1999-2017 © MATinternet Zakopane :: Powered by MATcms